Mahjong TideArchiwum Sztuki dnia

Sztuka dnia · 3 września 2026 r

Ulica Paryża w deszczowy dzień

Pada deszcz, ale Caillebotte nigdy nie maluje ani jednej spadającej kropli.

Paryżanie niosący parasole przez szerokie, mokre skrzyżowanie paryskiej ulicy Gustave’a Caillebotte’a, Rainy Day
Artysta
Gustave’a Caillebotte’a
Data
1877
Średni
Olej na płótnie
Kolekcja
Instytut Sztuki w Chicago

Deszcz bez kropel deszczu

Parasole mówią nam pierwsze. Następnie pojawiają się niebieskoszare refleksy na bruku, ciemne ubrania i zimny połysk ulicy. Caillebotte sprawia, że pogoda jest niepowtarzalna, nie powodując wciągania deszczu w powietrze. Niektórzy krytycy wystawy impresjonistów z 1877 r. narzekali na tę nieobecność, ale jest to jeden z powodów, dla których scena sprawia wrażenie raczej zawieszonej niż teatralnej.

Para z przodu wydaje się wystarczająco blisko, aby stanąć nam na drodze. Mężczyzna po prawej stronie został wykadrowany tak ostro, jak ktoś uchwycony na krawędzi fotografii. Dalej postacie powtarzają się w luźnym zygzaku, szybko kurcząc się w miasto, które sprawia wrażenie zarówno otwartego, jak i dziwnie izolującego.

Latarnia dzieli współczesne miasto

Ogromna latarnia w pobliżu centrum nie jest dekoracyjna. Rozdziela płótno, podczas gdy ulice i budynki przyciągają wzrok po obu stronach. Caillebotte starannie zaplanował te linie za pomocą rysunków i malarskiego gabinetu, dostosowując architekturę i pozycje ludzi, zanim zaczął pracować w skali ostatecznego płótna, które ma prawie trzy metry szerokości.

Skrzyżowanie było częścią odbudowanego Paryża o szerokich ulicach i jednolitych kamiennych fasadach. Za życia Caillebotte’a nie miało ono oficjalnej nazwy; dziś jest to Place de Dublin, niedaleko Gare Saint-Lazare. Nowa przestrzeń zapewnia ruch i widoczność, choć prawie nikt nie patrzy na nikogo innego.

Zamrożona chwila, wielokrotnie poprawiana

Obraz może przypominać migawkę z aparatu fotograficznego, jednak badanie techniczne ujawnia cierpliwą konstrukcję. Zdjęcia w podczerwieni i promieniach rentgenowskich pokazują zmiany pod powierzchnią. Kolec parasola skadrowanego mężczyzny po prawej został wypróbowany w trzech pozycjach. W innym miejscu Caillebotte pozostawił miejsca na postacie i namalował wokół nich tło.

Ta mieszanina ścisłej geometrii i przerywanego ruchu stanowi napięcie obrazu. Ulica jest uporządkowana; spotkanie jest przypadkowe. Wszyscy mają tę samą pogodę i prawie to samo tempo, ale każda osoba wydaje się zamknięta pod osobnym parasolem.

Źródła i dalsza lektura